Home / Artykuły / 5 zasad robienia doskonałych drinków
Logo Alkotyp Y XXL 1038x1038

5 zasad robienia doskonałych drinków

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego drinki w profesjonalnych barach smakują oraz wyglądają lepiej niż te przyrządzone w zaciszu domowym? Przyczyn jest kilka. Tutaj wspomnę tylko o pięciu najważniejszych wyznacznikach, którymi każdy barman kieruje się na co dzień. Jeśli zastosujecie się do tych pięciu prostych zasad, na pewno i wasze koktajle nabiorą nutki profesjonalizmu.

1. Jakość składników

Niby oczywista oczywistość, lecz sami zadajcie sobie pytanie ile razy kupując wódkę na imprezę wybraliście najtańszą, ponieważ „i tak idzie do drinków”? Jeśli mowa tutaj o whisky z colą lub wódką z sokiem pomarańczowym to jeszcze pół biedy. Chociaż nie od parady Anglicy mają powiedzenie, że „twój gin z tonikiem jest jedynie tak dobry jak użyty w nim gin”. Coś w tym jest. Zresztą wyobraźcie sobie klasyczne martini na najtańszym ginie. Lepiej chyba już faktycznie odpuścić sobie koktajle i pozostać przy wódce z colą mając takie podejście. Nie oznacza to jednak, że musimy od razu sięgać po alkohol z najwyższej półki i wydawać fortunę w sklepie. Wystarczy, że wybierzemy produkty tak półtora półki ponad podłogą, a nie te spod lady.

2. Świeżość składników

Kolejna ważna rzecz często pomijana podczas mieszania koktajli w domu, ale nie tylko. Wiele barów nienastawionych na jakość a na ilość, również tak postępuje.

Jak rozpoznać bar, w którym można napić się dobrych koktajli

Wystarczy zaobserwować czy do koktajli używają świeżego soku z cytrusów, czy jakiejś chemii z butelki. Miejcie jednak na uwadze, że jeśli sok jest z butelki niekoniecznie oznacza chemiczny odpowiednik. Barman mógł po prostu wcześniej wycisnąć sok z cytryn wiedząc, że zapowiada się grubsza impreza. Zdarzają się również bary, w których na wzór amerykański można znaleźć sour mix. Jest to po prostu sok z cytryn połączony z syropem cukrowym.

Pamiętajmy, więc aby nasze składniki były w miarę możliwości świeże .

Mniej, znaczy lepiej. Lepiej mieć mniejszą paletę drinków, a zaskakiwać ich jakością, niż prześcigać się ilością kolorów i fikuśnych nazw drinków, których nikt nie chce pić. Ta zasada ma się nie tylko do domówek, ale również do szanujących się barów

3. Temperatura

Jednym z najważniejszych czynników, jaki wpływa na jakość koktajlu (zaraz po jakości alkoholu i świeżości składników) jest odpowiednia temperatura. Nie chodzi mi tylko o temperaturę podania koktajlu. Temperatura składników (zmrożona wódka), narzędzi (schłodzony shaker), naczyń (szkło) czy nawet temperatura lodu, jakiego używamy znacząco wpływa na ostateczny rezultat.

Zasada jest prosta. Wszystko musi być porządnie schłodzone. Bez wyjątków.

No może jeden wyjątek. Przygotowując napoje gorące wszystko musi być porządnie nagrzane. Dostaliście kiedyś kawę w zimnym kubku lub piwo w ciepłej szklance? Teraz już chyba wiecie, o co mi chodzi.

4. Prezentacja

Jak każdy zapewne wie, jemy i pijemy również oczami. Nawet najlepsza potrawa przyrządzona przez wspaniałego kucharz nie będzie nam smakować, jeśli wrzucimy ją do blendera, zmiksujemy i podamy w postaci papki. To samo tyczy się napoi. Pijąc prosty gin & tonic oczekujemy w nim limonki (lub cytryny, w zależności, kto co lubi). Martini bez oliwki nie jest tym samym martini. Tak samo cappuccino w plastikowym kubku nie jest tym samym cappuccino. Dbajmy o prezentację. W końcu na to pijący koktajl zwraca uwagę jako pierwsze.

Szczególną uwagę musimy zwracać na:

• Naczynie, w którym podajemy nasz drink

• Tak zwany garnish, czyli ozdoba, którą zdobimy drink

• Struktura, czyli klarowność, dobre spienienie, konsystencja

Dobierając naczynie starajmy się trzymać jak najbliżej oryginału, ale odrobina kreatywności nie zaszkodzi. Już od jakiegoś czasu bardzo popularne stało się podawanie koktajli w słoikach czy metalowych kubkach dla podróżników.

Robiąc ozdobę nie przejmujmy się, że nie wygląda tak okazale jak na zdjęciach. Mniej oznacza lepiej. W tym przypadku ta maksyma również bardzo dobrze zdaje egzamin. Robienie z naszego drinka, który jest w końcu do picia, sałatki owocowej, mija się z celem, chociaż może nadal niektórym imponować .

Odpowiednią strukturę otrzymujemy poprzez wybranie odpowiedniej techniki wykonania drinka i wykonywanie tej techniki w poprawny sposób.

5. Miary

Dlaczego postawiłem ten punkt za prezentacją?

Dlatego, że jest to najmniej respektowana czynność podczas wykonywania drinków. Po części dlatego, że zajmuje dużo czasu, nie mamy miarek, lub chcemy się popisać umiejętnościami dokładnego nalewania z ręki. Miejcie na uwadze, że barmani w ruchliwych miejscach są profesjonalistami i mają wyćwiczone techniki nalewania płynów bez używania miarek. Tych technik jest kilka i nie każda wymaga specjalnego dozownika na końcu butelki.

Esencją koktajli jest balans smaków, jaki ze sobą niosą. Aby zachować ten balans i mieć możliwość uzyskiwania powtarzalnych efektów używanie miarek jest niezbędne. Nie musicie inwestować w kilkanaście miarek różniej wielkości wykonanych z szlachetnej stali z grawerunkiem na boku. Wystarczy jedna średniej wielkości miarka z podziałką, co zaoszczędzi wam wydatków i miejsca na szafce.

 

 

Trochę się rozpisałem. Mam nadzieje jednak, że dość szczegółowo pokryłem poruszane zasady przygotowywania napoi mieszanych. Jeśli macie dodatkowe pytania to umieśćcie je w komentarzach a ja postaram się na nie odpowiedzieć najszybciej jak potrafię.

 

 

About Paweł Babiak

Paweł Babiak
Barman, podróżnik, bloger. Pracowałem w takich miejscach jak Londyn, Budapeszt, Singapur czy Kuala Lumpur, gdzie zdobyłem w 2010 mistrzostwo Malezji w mixologii. Poprzez tego blog pragnę podzielić się z wami moimi doświadczeniami ze świata barmaństwa.

Sprawdź również

Jakie drinki bezalkoholowe można znaleźć w sklepach

Artykuł Sponsorowany W sklepach dostępne są zarówno gotowe produkty alkoholowe, jak wódki, wina czy rumy, …

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *