Home / Alkohole / Jak zamawiać Martini

Jak zamawiać Martini

Koktajl Martini jest połączeniem ginu oraz wermutu. Tak możemy użyć wermutu on nazwie Martini, ale nie jest to wymogiem. Każdego miłośnika tego koktajlu zachęcam do wypróbowania innych wermutów takich jak Lillet czy Noilly Prat.

Zamawiając koktajl Martini zawsze powinniśmy dostać Gin Martini. Jeśli mamy ochotę na wariacje z wódką to powinniśmy sprecyzować podczas zamawiania, że chodzi nam o Wódka Martini.

Co jeszcze możemy sprecyzować podczas zamawiania?

  • Shaken – Stirred – Wyszejkowane lub zmieszane – Różnica może nie wielka, lecz dla koneserów kluczowa. W teorii mieszanie koktajlu w wielkiej szklanicy barmańskiej ma na celu: zmieszanie, oziębienie oraz dostarczenie odpowiedniej ilości wody po lodowej do koktajlu. Szejkowanie ponad te trzy mocno nam napowietrza koktajl. Tyle teorii. W praktyce polecam wypróbować obie metody, aby się przekonać, która nam bardziej smakuje
  • Dirty MartiniBrudne Martini – Martini z dodatkiem soku z oliwek.
  • Filthy martini – Bardzo brudne Martini – Martini ze znaczną ilością wody z oliwek. Niektórzy ponad dodatkiem soku również ugniatają oliwki w tej wariacji drinka
  • Wet – Dry – Mokre – Suche – Oznacza ilość wermutu NIE jego rodzaj. Generalnie niewielka ilość 25/1 oznacza suche (wytrawne) Martini. Zwiększona ilość wermutu oznacza mokre Martini
  • Perfect Martini – Doskonałe Martini – oznacza użycie wermutu wytrawnego oraz słodkiego w proporcjach 50-50
  • On the rocks – Straight up – Z lodem lub bez. Straight up zazwyczaj będzie serwowane w wysokiej, schłodzonej szklance w kształcie litery „V” na nóżce, bez lodu. On the rocks natomiast będzie podawane na lodzie nie koniecznie w słynnej martinówce.
  • Gibson Martini – Martini podawane z małymi cebulkami zamiast oliwek lub skórki z cytryny.
  • Vesper Martini – Słynne Martini zamawiane przez najsłynniejszego agenta jej królewskiej mości Jamesa Bonda. Pierwszy raz ten drink pojawił się w Casino Royale w 1953 i został nazwany na cześć agentki współpracującej z Bondem. Składa się z trzech porcji Ginu, Jednej Wódki oraz pół porcji Kina Lillet. Udekorowane skórką z cytryny, wstrząśnięte niemieszane oczywiście.

 

Na koniec możemy jeszcze sprecyzować jak udekorowane ma być nasze Martini. Oliwki lub skórka z cytryny są tradycyjnymi wyborami.

Zamawiając z oliwkami zazwyczaj dostaniemy 3, ale dlaczego? Dobre pytanie. Niektórzy twierdzą, że tak jaz z kwiatami, parzysta liczba przynosi nieszczęście. Inni zaś mówią, że barmani byli notorycznie pytani o „jeszcze jedną” oliwkę a gdy zaczęli podawać 3 to już nie wypada pytać o następną. Świat barmański jest pełen takich historii oraz mitów. Poniekąd te właśnie historie robią go takim ciekawym.

 

Jak zamówić swoje pierwsze Martini?

Osobiście polecam eksperymentować. Aby jednak te eksperymenty nie zakończyły się zbyt szybko oto moja wskazówka jak zacząć romans z tym klasycznym koktajlem.

Wybierz dobry bar. Nawet najzacniejszy koktajl nie zostanie doceniony, jeśli zostanie przyrządzony niestarannie.

Zamów Mokre Gin Martini. Ilość Ginu w proporcji do wermutu 3:1. Wbrew obecnej modzie na Dry Martini, oryginalne receptury wykorzystywały znaczą ilość wermutu. Czasami nawet 1:1. Trzy do jednego moim zdaniem jest optymalną ilością dla początkujących, którzy chcą zapoznać się z tym drinkiem.

Pamiętaj, aby twój koktajl był zawsze dobrze schłodzony.

About Paweł Babiak

Paweł Babiak
Barman, podróżnik, bloger. Pracowałem w takich miejscach jak Londyn, Budapeszt, Singapur czy Kuala Lumpur, gdzie zdobyłem w 2010 mistrzostwo Malezji w mixologii. Poprzez tego blog pragnę podzielić się z wami moimi doświadczeniami ze świata barmaństwa.

Sprawdź również

Białko w koktajlach i jego substytuty

Bezpieczne obchodzenie się z jajkiem Niektórzy z nas ( w tym ja) mają wrodzoną sceptyczność …

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *